SpicyVoice logo symbol

Żona i trzech mężczyzn

Fantazja Czytelnika: Żona oddaje się trzem mężczyznom, a ja patrzę

Wszystko ustaliliśmy wcześniej. Każdy doskonale wiedział, co ma robić. Bez zbędnych pytań, bez gadania. Wynajęliśmy pokój czterysta sześć w hotelu na dwie godziny. Było tam trzech facetów, moja żona i ja. Miałem być tym ostatnim. Miałem patrzeć i mega mnie to jarało. Na samą myśl że będę patrzył jak moją żonę obraca trzech obcych gości mój kutas stał na baczność.

Iwona weszła do środka pierwsza. Miała na sobie tylko krótką sukienkę, czarne pończochy z pasem i wysokie obcasy. Włosy miała spięte, a usta pomalowane czerwoną szminką. Pod spodem nie miała ani stanika, ani majtek. Doskonale wiedziała, że każdy z nich zaraz ją zobaczy i dotknie. Że każdy wyjdzie z niej zadowolony, a ona zostanie zaspokojona, spocona i w pełni gotowa na mnie. Miała taką samą fantazję jak i ja, doskonale się uzupełnialiśmy.

Moja żona stanęła na środku pokoju, była dumna chciała, by oni ją podziwiali znała swoją wartość. Nawet nie patrzyła im w oczy, nie musiała. Oni już na nią czekali. Byli dla nas zupełnie obcy, nie znali jej i dokładnie o to chodziło. Nie pytała, kto będzie pierwszy. Po prostu rozpięła zamek, a sukienka miękko opadła na dywan. Została zupełnie naga, mając na sobie jedynie pończochy, pas i szpilki. Jej piersi były pełne, twarde, a brodawki mocno sterczące. Lekko rozchyliła uda.

— Możecie dotykać — powiedziała pewnym głosem, chociaż ja znałem ją dobrze i czułem napięcie. — Ale tylko rękami.

Dwóch z nich od razu podeszło. Ich dłonie wędrowały po jej piersiach, brzuchu i udach. Zwilżali jej brodawki śliną. Jeden z nich najwyższy i najlepiej zbudowany, stanął za nią, objął ją mocno w talii i przycisnął do siebie. Drugi masował jej uda i pośladki, przez chwilę wpatrując się prosto w jej twarz. Trzeci po prostu stał z boku i patrzył, a kutasa miał twardego już od samego progu.

W pewnym momencie jeden z nich klęknął i wsunął palce głęboko w jej cipkę. Była już całkowicie mokra i gotowa. On tylko uśmiechnął się pod nosem. Ociekała sokami od razu było widać jak jej dobrze.

— Możesz mnie wziąć — powiedziała do niego. — Ale tylko wtedy, jak powiem "teraz".

Oparła dłonie o łóżko i wypięła tyłek. Pozycja wyglądała jak z ostrego filmu.

– Teraz – wydyszała.

Ten pierwszy wszedł w nią bez słowa. Cały, do samego końca. Trzymał ją mocno za pas do pończoch i wbijał się w nią z dużą siłą. Miała lekko otwarte usta, ale wcale nie krzyczała. Tylko głośno oddychała, jakby z każdym wydechem wypuszczała z siebie resztki kontrolowanej przyzwoitości. W tym samym czasie drugi facet stał przed nią, masował jej piersi, ściskał je i ssał brodawki. Trzeci wciąż tylko stał i przyglądał się temu w całkowitym milczeniu ale ręką masował przez spodnie, swojego sztywnego kutasa. Nie dziwiłem mu się wcale to było cholernie seksowne przedstawienie. Sam, kontrolowałem się resztkami sił by nie spuścić się od samego patrzenia.

Ten pierwszy doszedł już po minucie. Spuścił się głęboko, trzymając ją mocno za biodra. Potem powoli się wysunął, a jego sperma zaczęła wolno wypływać z jej środka. Moja żona tylko jeszcze szerzej rozsunęła nogi.

— Następny — rzuciła całkowicie bez emocji, jakby wywoływała kolejny numerek w przychodni.

Drugi wszedł w nią od razu i to znacznie mocniej. Zdecydowanie szybciej. Jej ciało odbijało się od krawędzi łóżka. Głowę miała wbitą w poduszkę, a dłonie mocno zaciskała w pięści. Ten trzeci wreszcie rozpiął spodnie. Jego kutas dosłownie sam wyskoczył na zewnątrz. Trzymał go w dłoni, patrzył i cierpliwie czekał. Drugi facet skończył jeszcze szybciej niż poprzedni. Na koniec klepnął ją głośno w tyłek.

Trzeci w końcu zajął jego miejsce. Uklęknął za nią, najpierw rozsunął jej cipkę palcami, a potem wszedł do środka bardzo powoli. Zaraz potem uderzył mocno. Głęboko i bez krzty litości. Trzymał ją w żelaznym uścisku i wbijał się w nią po same jaja. Ciało mojej żony było już całe spocone, ale w ogóle nie wyglądała na zmęczoną. Oddychała ciężko, zupełnie jakby bezgłośnie prosiła o jeszcze więcej. Jej twarz wyrażała czystą rozkosz.

A ja cały czas stałem oparty o ścianę i cholernie podniecony. Obserwowałem to wszystko bez jednego słowa. Stałem ze sterczącym kutasem i po prostu czekałem na swoją kolej. Jak pies na sukę.

Kiedy trzeci skończył, powoli się z niej wysunął. Ona obniżyła nogi i opadła na łóżko. Leżała z szeroko rozchylonymi udami, cała ubrudzona w ich ślinie i spermie. Była przy tym niesamowicie spokojna.

— Teraz mój mąż — sapnęła.

Podszedłem bliżej i wszedłem w nią. Nie potrzebowaliśmy żadnych słów. Wszedłem do samego końca. Cały, głęboko i szybko. Zrobiłem to tak, jak żaden z nich przedtem, bo ona była moja. I nikt nigdy nie mógł mi tego odebrać. Przyjmowała mnie całą sobą. Bez najmniejszego oporu, bez wyznaczania żadnych granic. Dokładnie tak, jakby została do tego stworzona. Przy mnie w końcu zaczęła krzyczeć. Jakby dopiero teraz pozwalała sobie na odczuwanie rozkoszy. Najpierw ciche jęki później głośne krzyki wypełniły pokój.

Doszedłem w niej głęboko, wciąż nie odzywając się ani słowem. Trzymałem ją niesamowicie mocno. Potem zrobiliśmy to jeszcze raz. Przewróciłem ją na plecy, do pozycji, w której mogła patrzeć mi prosto w oczy. To była moja kobieta. Tylko moja. Nawet w tych momentach, kiedy brali ją inni faceci.

A potem do łóżka podszedł jeden z nich ten co czekał najdłużej. Uklęknął przed nią, rozchylił jej uda i wsunął język między wargi. Zaczął ją lizać. Głęboko i bardzo głośno. Smakował ją całą po tym wszystkim, co z nią zrobiliśmy. Lizał naszą spermę jak najlepszy smakołyk.

A ja znowu stałem i po prostu patrzyłem. Bo dokładnie tego oboje chcieliśmy. I doskonale wiedzieliśmy, że to jeszcze nie koniec. Że będę patrzył kolejny raz i kolejny aż oboje nie nasycimy się naszymi fantazjami.

🔞

Potwierdź pełnoletność

Treści w serwisie są przeznaczone wyłącznie dla dorosłych. Aby wejść, potwierdź, że masz ukończone 18 lat.

Linki: Regulamin Polityka prywatności Informacja o cookies

© 2026 SpicyVoice • Erotyka Audio